Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Igrzyska malowane

Artykuł zabiera nas w podróż do czasów starożytnej Grecji, gdzie narodziła się idea igrzysk olimpijskich. Dzięki zachowanym na greckich wazach scenom możemy podziwiać biegaczy, skoczków, zapaśników i oszczepników. Odkrywamy sekrety ich przygotowań, rytuały i zmagania. Poznajemy ideał kalokagatii - harmonii ciała i ducha, który przyświecał starożytnym Grekom.
To opowieść o pięknie sportu, o dążeniu do doskonałości i o wartościach, które wyznawali starożytni Grecy. Zachęcamy do lektury całego artykułu, aby zgłębić tę fascynującą tematykę.
Igrzyska malowane

„Widok tych ciał dał się porównać ze wszystkim, co sprawia najpodnioślejszą rozkosz, dałby się porównać z nocą gwiaździstą. Albowiem poza uchwytną zmysłową świetnością był w nich głęboki rozum rzeczy doskonałych” – tak w „Dysku olimpijskim” opisał uczestników starożytnej olimpiady Jan Parandowski. I takich zawodników możemy podziwiać na greckich wazach - biegaczy, skoczków i sędziów odmierzających długość skoku, oszczepników, dyskobolów, zapaśników. Smukli efebowie o wąskich biodrach i szerokich ramionach a to nacierają  ciała oliwą i posypują piaskiem dla ułatwienia chwytów w zapasach, a to po skończonych ćwiczeniach starannie zeskrobują oliwę sierpowatą strigilą.  Ten niesie dysk, tamten właśnie nim rzuca, ów sprawdza oszczepy, inny gotuje się do skoku. Zapaśnicy spleceni w uścisku napinają mięśnie, bokserzy długimi rzemieniami obwiązują sobie palce dłoni i nadgarstki. Często zawodnikom towarzyszy muzyk grający na aulosie. Przy jego dźwiękach ruchy były bardziej rytmiczne, harmonijne, zatem obraz zmagań sportowych piękniejszy.

Właśnie sportowcy uosabiali ideał starożytnych Greków, harmonię ciała i ducha. By ją osiągnąć, chłopcy ćwiczyli w palestrach i gimnazjonach, aż wymyślono zawody zwane olimpiadą, jako że pierwsze odbyły się w Olimpii w 776 roku p.n.e. Odbywały się co cztery lata aż do 393 roku naszej ery. Było to wielkie święto, tak wielkie, że na dwa miesiące ustawały wszelkie wojny. Kto mógł zmierzał do Olimpii by uczestniczyć lub tylko przyglądać się igrzyskom. Oprócz ogólnogreckich olimpiad odbywały się też igrzyska lokalne: pytyjskie ku czci Apollina, nemejskie, istmijskie czy panatenajskie, z bardzo bogatym programem. Rozpoczynały się od złożenia ofiar bogom, potem tłumy widzów, oczywiście wyłącznie mężczyzn, zapełniały stadion. Zawodnicy ćwiczyli nago. Ponoć kiedyś jednemu z uczestników opadła przepaska biodrowa i tak narodził się zwyczaj, pozwalający sycić oczy urodą zwinnych, prężnych ciał atletów, jak ich nazywano.

Igrzyska rozpoczynano od biegów na różnych dystansach, osobnych dla chłopców i dorosłych. Potem odbywał się pentatlon czyli pięciobój, na który składały się bieg, skok z halterami czyli ciężarkami, rzut dyskiem, rzut oszczepem i zapasy. Wielką popularnością cieszył się też boks, a już osobliwie pankration, czyli połączenie boksu z zapasami. Taki starożytny kickboxing. Tu już wszystkie chwyty były dozwolone, toteż ta konkurencja z czasem stawała się coraz brutalniejsza. Dawała jednak wielkie uznanie a też większe zarobki.

Obok stadionu znajdował się hipodrom dla wyścigów konnych i wyścigów rydwanów. To także niebezpieczna dyscyplina, bo rydwany na zakrętach łatwo mogły wpaść na siebie, co kończyło się fatalnie tak dla rydwanów jak i woźniców. Co ciekawe, jedynie w  tych dyscyplinach zwyciężczyniami mogły zostać kobiety, ponieważ zwycięstwo należało do właściciela koni i rydwanów. Jeżeli były one własnością kobiety – jej przypadał laur.

Z czasem wprowadzono też taką dyscyplinę jak bieg w uzbrojeniu, to znaczy w hełmie, nagolennikach, z tarczą i włócznią. Później z nagolenników i włóczni zrezygnowano. Starcy zapewne narzekali na taką zniewieściałość.

Najstarszy ze sportów, łucznictwo, stało się dyscypliną na igrzyskach znacznie później. Natomiast tam, gdzie to było możliwe, uprawiano regaty, na przykład w Pireusie podczas panatenajów.

Udział w igrzyskach olimpijskich był zaszczytem, przeto zwycięzcy wystarczał wieniec z gałązek oliwki, a także wstążki, jakie zawiązywali mu na ramionach lub udach zachwyceni kibice. Wszelako nie brakło też nagród materialnych, takich jak dzban z oliwą czy srebrny puchar, płaszcz wełniany lub prozaiczne drachmy. Ale nade wszystko liczyła się sława. Sława, której wyrazem był posąg zwycięzcy ustawiany na stadionie, bądź imię bohatera powtarzane w poezji.

A dla nas zostały wyobrażenia zawodników przedstawione na wazach.. Posągi bohaterów w zawieruchach dziejowych przepadły, a kruche, gliniane wazy przetrwały.

 

  

  • Nowe spojrzenie na cynamon - neurobiologia eugenolu i architektura dobrostanu

    Odkryj, dlaczego prawdziwy terapeutyczny potencjał cynamonowca kryje się w jego liściach, a nie w popularnej korze. W naszym nowym artykule zgłębiamy neurobiologię zapachu i sprawdzamy, jak eugenol działa na układ nerwowy, skutecznie redukując miejski stres i wyraźnie poprawiając sprawność pamięci. Przeczytaj pełny tekst i dowiedz się, jak łatwo zaprojektować domową strefę głębokiej regeneracji!

    Czytaj całość
  • Architektura umysłu i zapachu - potencjał terapeutyczny olejku z rozmarynu lekarskiego

    W świecie chronicznego przebodźcowania, zapach przestaje być jedynie wrażeniem estetycznym, a staje się popartym badaniami narzędziem odnowy mentalnej. Odkryj fascynującą neurofarmakologię rozmarynu lekarskiego – rośliny, której lotne molekuły potrafią w mierzalny sposób poprawić pamięć, wesprzeć głębokie skupienie i zdjąć napięcie z układu nerwowego. Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jak precyzyjna biochemia spotyka się z domowym dobrostanem i dlaczego fizyka naturalnych wosków jest kluczem do ocalenia tych terapeutycznych właściwości w Twoich codziennych rytuałach.

    Czytaj całość
  • Architektura wyciszenia: olejek z czerwonej mandarynki (Citrus nobilis)

    Ciągły pośpiech, stres i przebodźcowanie? Odkryj, jak w naturalny sposób wcisnąć hamulec i odzyskać spokój. Poznaj fascynujące tajemnice czerwonej mandarynki – niezwykłego owocu, którego zapach komunikuje się bezpośrednio z centrum emocji w Twoim mózgu, obniżając napięcie i poprawiając jakość snu. Wejdź do świata naukowego wellness i sprawdź, jak zapach zmienia Twoją fizjologię.

    Czytaj całość
  • Sekrety Citrus sinensis - olejek eteryczny ze skórki słodkiej pomarańczy

    Codzienne przebodźcowanie w przestrzeni miejskiej wymaga precyzyjnych narzędzi do odbudowy wewnętrznego spokoju. W najnowszym artykule analizujemy neurobiologiczne właściwości olejku z pomarańczy słodkiej (Citrus sinensis), udowadniając, że jego relaksujące i przeciwlękowe działanie opiera się na twardej, mierzalnej fizjologii. Tłumaczymy, dlaczego rygorystyczna metoda ekstrakcji poprzez tłoczenie na zimno jest absolutnie kluczowa dla zachowania terapeutycznych cząsteczek rośliny , oraz analizujemy mechanizmy, dzięki którym świadoma aromaterapia staje się biologiczną tarczą dla naszego przebodźcowanego układu nerwowego. Przeczytaj, by dowiedzieć się, jak z pomocą botanicznej wiedzy i subtelnych rytuałów wykorzystujących rzemieślnicze produkty Ardore, skutecznie uziemić myśli i stworzyć w domu przestrzeń do głębokiej regeneracji.

    Czytaj całość
  • Oddech Ziemi. Paczula wonna i jej właściwości aromaterapeutyczne

    Życie w ciągłym przebodźcowaniu zostawia wyraźne ślady w naszym układzie nerwowym. Poznaj roślinę, której ziemisty, głęboki zapach od wieków był symbolem powrotu do natury, a dziś fascynuje badaczy neurobiologii. Dowiedz się, w jaki sposób molekuły olejku z paczuli (obecne m.in. w kompozycjach z linii Solis et Terrae) potrafią podnieść poziom dopaminy, wyhamować stres, poprawić zmienność rytmu serca (HRV) i pomóc w tworzeniu przestrzeni do prawdziwej, fizjologicznej regeneracji we własnym domu. Przeczytaj i weź głęboki oddech.

    Czytaj całość
  • Bergamotka - aromaterapia przestrzenna i subtelna sztuka zarządzania emocjami

    Czy wiesz, że zmysł węchu to najszybsza biologiczna autostrada do Twojego centrum zarządzania emocjami, potrafiąca błyskawicznie zmienić chemię mózgu? W tym artykule zapraszamy Cię do świata zaawansowanej aromaterapii przestrzennej, biorąc pod lupę unikalny olejek z bergamotki FCF. To wyjątkowy cytrus o "duszy lawendy", który dzięki obecności uspokajających związków potrafi wymiernie obniżyć poziom hormonu stresu i wyciszyć przebodźcowany po całym dniu układ nerwowy. Tłumaczymy, w jaki sposób zjawisko synergii – łączenie bergamotki z rozmarynem lub uziemiającą wetywerią – pozwala świadomie nawigować między stanem głębokiego skupienia a wieczorną regeneracją. Odkrywamy również, dlaczego fizyka łagodnego spalania naturalnego wosku ma kluczowe znaczenie dla ochrony tego, co w naturze najcenniejsze. Przeczytaj i dowiedz się, jak proaktywnie odmienić przestrzeń swojego domu.

    Czytaj całość